Opieka DPS

DPS – ważne, trudne rozmowy

Przychodzi w twoim życiu taki moment, że musisz podjąć bardzo ważną decyzję : porozmawiać ze swoimi rodzicami o ich przyszłości. DPS, domy opieki, domy seniora to słowa, których raczej rzadko używa się w rozmowach na co dzień. Te rozmowy mogą zmienić dotychczasowe relacje między wami, ale również, relacje między tobą a twoimi dziećmi. Jeśli do tej pory stosunki z seniorami były dobre i zdrowe, ten proces będzie prostszy, jeśli nie, będziecie potrzebować więcej czasu, cierpliwości, zrozumienia.
Ale w każdym przypadku niezbędne będą takt,
umiar i umiejętność zakończenia rozmowy.
Pojęcia DPS ,domy opieki , domy seniora trzeba oswajać powoli.

Domy opieki – konieczność czy spokój

To, kiedy twoi starsi rodzice będą potrzebowali opieki i stałej pomocy będzie zależało od wielu czynników, przede wszystkim zdrowotnych, dlatego tak ważne jest, aby mieć regularne kontakty z rodzicami. Tylko wtedy będziesz w stanie zauważyć zmiany zachodzące w ich codziennym życiu. Jeśli mieszkacie razem : rodzice, dzieci, wnuki , opieka nad najstarszymi członkami rodziny jest naturalna i wynika z codziennych relacji. Jednak dziś rodziny wielopokoleniowe są rzadkością, najczęściej mieszkamy osobno.

DPS – świadoma decyzja

O tym, czy nasi rodzice ciągle jeszcze mogą mieszkać sami ,czy powinniśmy powoli zacząć sprawdzać okoliczne DPS, domy opieki, czy domy seniora decydować będziemy my – ich dorosłe dzieci. I nigdy nie może być to kwestia jednej, szybkiej rozmowy. Zawsze musi być to wspólnie wypracowana decyzja, podjęta razem z rodzicami. Najprościej i najłatwiej byłoby, gdyby rodzice w pewnym momencie swojego życia sami wypowiedzieli słowa, które ciągle jeszcze w Polsce są tabu: DPS – dom pomocy społecznej, dom spokojnej starości, dom seniora, domy opieki. Jednak osoby starsze z całych sił unikają tego tematu i tak długo, jak tylko się da ukrywają swoje problemy zdrowotne, by dzieciom nie przyszło do głowy „ oddać ich do domu starców”. Bo tak właśnie wygląda to z ich perspektywy: DPS – to straszny dom starców. To my – dorosłe dzieci, powinniśmy powoli, delikatnie, z ogromnym taktem i umiarem oswajać te bardzo trudne tematy i robić to tak, by nie stały się traumą dla naszych rodziców.